tajne

03.04.2016 22:12
Akurat w tych tajniackich sprawach trzeba zawsze przyjmować perspektywę spiskową. Zwykle sprawy są nie do rozstrzygnięcia jak naprawdę było. 
 
Służby specjalne miały jak najlepszy powód by użyć blefu i podłożyć Applowi świnię. Z czystej zemsty. 
Tak jak już mówiłem nie ma problemu złamać tego typu zabezpieczenia, tak jak nie ma sejfu którego się nie da otworzyć. Też wątpię że służby dały by sobie radę jednak w artykule wskazano, iż prawdopodobnie wynajęto firmę izraelską. Polecam historię jak zniknął statek na trasie do Genui z ładunkiem nuklearnym nawet śladu nie było że za tym stoi Izrael.
 
Zresztą trudno mi sobie wyobrazić poważne służby, które chwalą się złamaniem szyfrów lub systemów bezpieczeństwa. Fakt złamania z zasady okrywany jest najwyższym stopniem tajności. Anglicy nie ogłosili w gazetach, że wynaleźli radary, dzięki którym w ogromnej mierze mimo uległości lotniczej wygrały lotniczą Bitwę o Anglię. Złamaniem kodów Enigmy też się w ówczesnej prasie nie pochwalili. Nie ma lepszej sytuacji dla tajnych służb, gdy wrogowi się wydaje, że jest bezpieczny i zamaskowany, a w rzeczywistości kody są złamane i jest on stale podsłuchiwany. 
 
Choćby z tego powodu podchodzę do informacji  sposób na piękne piersi służb o złamaniu zabezpieczeń nad wyraz sceptycznie. Gdybym ja złamał takie kody, to bym publicznie płakał i Appla od wyzywał od sojuszników terrorystów z nadzieją, że jak najwięcej szpiegów i terrorystów będzie szturmem kupowała właśnie ten złamany model Appla.
 

Contatti